Efekty zabiegów redukcja cellulitu - przed i po

Zabiegi na cellulit, które wykonasz w domowym zaciszu

 

Spędzasz kolejne popołudnie w domu? A może szukasz pomysłu na weekendowy relaks, który nie wymagałby opuszczania własnego mieszkania? Nie musisz nigdzie wychodzić, by zadbać o siebie. Czas spędzany w domu to idealny moment by zredukować pomarańczową skórkę. Skutecznie walczyć z cellulitem możesz również bez wychodzenia z domu, proste zabiegi wykonasz samodzielnie. Sprawdź, które rozwiązania sprawdzą się najlepiej, kiedy nie masz możliwości skorzystania z zabiegu w klinice.

Domowy peeling na cellulit – kawowy, cukrowy, solny

Peeling gruboziarnisty to świetny wstęp do pielęgnacji antycellulitowej w domu. Warto wykonywać go systematycznie dwa, trzy razy w tygodniu. Podstawową jego zaletą jest oczywiście złuszczenie martwego naskórka. Dzięki temu, skóra jest gładsza, ma lepszy koloryt, a składniki aktywne zawarte w balsamach i kremach lepiej się wchłaniają. Ponadto przy okazji peelingu, masujesz skórę i pobudzasz krążenie, co jest niezwykle ważne dla efektywnej walki z cellulitem.

Kolejny bonus, to zapobieganie wrastaniu włosów po depilacji. Możesz kupić gotowy produkt dostępny w sklepach, albo przyrządzić go sama, z artykułów, które są dostępne w każdej kuchni. Wykorzystując cukier, wybierz ten o jak najgrubszych kryształkach. Połącz go z niewielką ilością oleju kokosowego lub oliwy, dla uzyskania odpowiedniej konsystencji. Możesz też dodać kilka kropel ulubionego olejku zapachowego, który dodatkowo uprzyjemni cały zabieg. Efekt złuszczenia martwego naskórka uzyskasz także, wybierając sól zamiast cukru. Nie stosuj jej jednak, gdy masz podrażnioną skórę lub skłonności do rozszerzania się lub pękania naczynek krwionośnych.

Bardzo przydatne w walce z cellulitem będą również fusy po kawie. Odsącz na serwetce te, który zostały Ci po porannej małej czarnej (parzonej „po turecku”), bądź wykorzystaj zmielone pozostałości kawy z ekspresu. Dzięki takiemu peelingowi w łagodny sposób usuniesz martwy naskórek, a przy tym wykorzystasz antycellulitowe właściwości kofeiny. Masuj skórę przez kilka minut, a następnie spłucz pozostałości pod prysznicem. Na koniec osusz ciało ręcznikiem i zastosuj balsam antycellulitowy.

Body wrapping

Body wrapping to zabieg oferowany w salonach kosmetycznych, z powodzeniem wykonasz go jednak także w domowym zaciszu. Wszystko czego potrzebujesz to sprawdzony, najlepiej naturalny kosmetyk, do domowego użytku oraz folia kosmetyczna lub spożywcza.

Warto postawić na preparat na bazie naturalnych składników. To najzdrowszy i najbardziej bezpieczny wybór. Ma to szczególne znaczenia przy zabiegu body wrapping, który intensywnie rozgrzewa skórę. Chemiczne składniki mogą wówczas jeszcze bardziej zaszkodzić, wywołując silne podrażnienia, uczucie pieczenia, a nawet poparzenia skóry. Dlatego wybierz kosmetyk bez zbędnych, chemicznych dodatków takich jak: silikony, parabeny, PEG-i, EDTA, sztuczne konserwanty, barwniki i zapachy.

Godny polecenia jest np. balsam Vialise Body Wrapping, który łączy w sobie skuteczność antycellulitową (za sprawą między innymi ekstraktu z owoców ostrej papryki, kofeiny, olejku cynamonowego i imbirowego) z łagodnością i bezpieczeństwem dla skóry.

Dobrym rozwiązaniem dla zapewnienia sobie większego komfortu w trakcie body wrappingu, jest stopniowe wydłużanie czasu oddziaływania kosmetyku. Podczas pierwszego zabiegu nałóż kosmetyk jedynie na 10 minut. Gdy już skóra przyzwyczai się do rozgrzewającego działania preparatu, możesz pozostawiać go na skórze nawet na trzy kwadranse.

Kosmetolog Marta Struczyńska w Clinica Cosmetologica

Body wrapping świetnie się sprawdza jako domowy zabieg antycellulitowy, który skutecznie usuwa nadmiar wody z tkanek i detoksykuje skórę. Systematycznie wykonywany 2-3 razy w tygodniu, będzie bardzo dobrym uzupełnieniem zarówno dla diety i ćwiczeń, jak i profesjonalnych zabiegów wykonywanych w klinice – mówi Marta Struczyńska, kosmetolog z Clinica Cosmetologica

Masaż – bańką chińską, rękawicą, manualny

Masaż jest skutecznym sposobem na cellulit, z którego możesz korzystać w zaciszu własnego domu. Świetnie pobudza krążenie, usprawniając proces usuwania nadmiaru wody, tłuszczu i toksyn. Zwiększa ukrwienie skóry i dodaje ciału jędrności. Wszystkie te czynniki sprawiają, że masaż jest jedną z najczęściej polecanych, domowych metod walki z pomarańczową skórką. Manualny możesz wykonywać każdego dnia w trakcie aplikacji kremu na cellulit. Masuj skórę okrężnymi ruchami, w kierunku od kolan w górę, aż do całkowitego wchłonięcia się preparatu.

Masaż szorstką rękawicą lub szczotką możesz wykonywać na sucho, a także podczas prysznica. Wówczas taki masaż z powodzeniem zastąpi peeling. Masowanie przysłuży się nie tylko skórze. Zredukuje też wzmożone napięcie mięśni, doda energii oraz zwyczajnie sprawi przyjemność, poprawiając ogólne samopoczucie.

W domowym zaciszu możesz wykonywać także masaż bańką chińską. Ta metoda wymaga wprawy i oczywiście zakupu zestawu baniek. Warto jednak nauczyć jej, zwłaszcza, jeżeli w danym momencie nie możesz wybrać się na profesjonalny zabieg, z wykorzystaniem techniki masażu próżniowego (np. Endermologia LPG).

Pamiętaj, by używając bańki chińskiej stosować specjalny olejek, np. taki o działaniu antycellulitowym. Jeśli nie masz go pod ręką, użyj zwykłej oliwki dla dzieci. Chodzi tu przede wszystkim o poślizg, który ułatwi przeprowadzenie zabiegu. Przed użyciem bańki rozgrzej ją w ciepłej wodzie, a następnie osusz. Aby przyssać ją do skóry, naciśnij na jej wierzchołek dwoma palcami. Następnie kreśl nią okrężne ruchy, zgodnie z kierunkiem krążenia krwi (czyli z dołu do góry). Aby zdjąć bańkę, wsuń pod nią palec wskazujący i wpuść do środka powietrze.

Na masaż poświęć od piętnastu minut do pół godziny (lub dłużej, jeśli masujesz kilka obszarów ciała). Zabieg powtarzaj trzy razy w tygodniu. Po miesiącu powinnaś zauważyć znaczącą poprawę jędrności skóry oraz zmniejszenie widoczności cellulitu.

Umów się na darmową konsultację już teraz!

Zadzwoń: +48 791 604 604


Bibliografia

1. Pelc K., Smaga S., K. Zielińska, Ocena skuteczności antycellulitowego masażu bańką chińską, Studenckie Naukowe Czasopismo Internetowe, 4(12), 2012
2. Casademunt J., Naturalne sposoby zwalczania cellulitu, Wydawnictwo Bellona, 2007
3. Klimowicz A. i wsp., Substancje pochodzenia naturalnego stosowane w terapii cellulitu [w:] „Postępy Fitoterapii” 2/2015
4. Kwarecka-Zając K., Modelowanie sylwetki – działanie wielokierunkowe, „Magazyn Ekspert”, nr 5, 2006